Z PAMIĘTNIKA PANA MISIA……

Autor:  Bartosz Wasilewski - 30.12.2014  Blog Pana Misia | 0 komentarzy

Z PAMIĘTNIKA PANA MISIA……

Był zimny wieczór. Wokół mrok. Ja nie oglądając się na innych ruszyłem na pomoc swoim kompanom. Sypiący śnieg i przenikliwy chłód przenikał nawet przez moje pluszowe futerko, ale ja podążałem tam gdzie ostatni raz ich widziałem. To z nimi przeżywałem najpiękniejsze chwile. Nigdy się na nich nie zawiodłem. Dla nich mogę poświęcić wszystko, tylko czy to wystarczy? Jestem przecież tylko pluszowym Misiem……… HURA, są cali i zdrowi. Znowu razem. Na dobre i złe. Już nigdy się nie rozłączymy……….

Podziel się stroną ze znajomymi:
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

YouTube